Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
355 postów 3548 komentarzy

.

Iza

Nestor Machno z Hulajpola

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dalszy odbiór Machny na Ukrainie zależy od tego jak potoczą się losy tego państwa. Zapewne jednak wielu będzie się usiłowało do tego symbolu Wolności przez duże W przykleić.

 

Nestor Machno urodził się 27 października 1888 roku w Hulajpolu, w wielodzietnej rodzinie biednego ukraińskiego chłopa. Jego rodzice zostali wyzwoleni z pańszczyzny dopiero w 1863 roku. Edukację zakończył podobno na 4 klasie. Potem „studiował” w uniwersytetach więziennych. Za zabójstwo policjanta został skazany w 1908 roku na 20 lat więzienia z czego 9 lat spędził w moskiewskim więzieniu na Butyrkach. Tam poznał skazanego za działalność terrorystyczną Piotra Arszynowa, który zapoznał go z ideologią anarchizmu. Spotkanie tej ideologii z kozackim umiłowaniem do wolności ukształtowały- jak się powszechnie twierdzi – osobowość Machny.
Po wybuchu rewolucji lutowej Nestor Machno opuścił więzienie. Do momentu wkroczenia Niemiec na Ukrainę był reprezentantem anarchistów w Związku Chłopskim i w Radzie Delegatów w Hulajpolu. Po wkroczeniu wojsk niemieckich na ziemię ukraińską rozpoczął walkę z Niemcami. Walczył również przeciw Pawłowi Skoropadskiemu, oraz przeciw Symonowi Petlurze. Potem walczył przeciw Armii Czerwonej i białogwardyjskim generałom Antonowi Denikinowi i Piotrowi Wranglowi, przy czym niekiedy zawierał z Armią Czerwoną koniunkturalne sojusze. Zorganizował na terenie Ukrainy radykalne formacje zbrojne , które zajmowały się "wywłaszczeniem obszarników" i "organizacją komun agrarnych". Bolszewicy zwrócili się ostatecznie przeciwko Nestorowi Machnie. W latach 1920- 1921 jego ruch został zlikwidowany a sam Machno trafił na emigrację. Zmarł w Paryżu i został pochowany na cmentarzu Pere Lachaise.

Postać Machny jest niejednoznaczna w odbiorze. Przede wszystkim nie był wierny swoim koniunkturalnym sojusznikom. Wcielał w życie zasadę : „My country right or wrong”, którą obecnie z powodzeniem tłumaczymy „ nasz sukinsyn to nasz sukinsyn, a innym od niego wara”. „My country” była to dla niego wolna Ukraina, a wolna Ukraina to on.

Machno był ucieleśnieniem sowieckiej wersji Che Guevary. Niby lewak, ale (czasem) walczył z sowietami. Zabiegał o ustanowienie państwa bez ciemiężycieli, zorganizowanego według wskazań wielkich teoretyków anarchizmu: Pierra Josepha Proudhona, Piotra Kropotkina, Michała Bakunina i innych
Jakiś współczesny artysta awangardowy uznał podobno Machno za reinkarnację Wisznu, jeźdźca Maha - Yugi, czy wręcz objawienie proroka Eliasza. Ale wariatów zostawmy w spokoju.

Propaganda ZSSR miała z Machno poważny kłopot. Z jednej strony słynął z okrucieństwa i uczestnictwa w grabieżach. Jeżeli potrafił przerazić swymi poczynaniami nawet swoich sowieckich sojuszników musiał być w tej konkurencji niezły . Z drugiej strony uczestniczył również w rozkułaczaniu chłopów i wywłaszczaniu obszarników czyli powinien być to dla sowietów „ dobry pan”. Nie godził się jednak na system monopartyjny, był raczej jako anarchista zwolennikiem oddolnie zorganizowanych kolektywów, czegoś w rodzaju demokracji bezpośredniej. Nie odpowiadał mu stalinowski kult jednostki natomiast zupełnie nie przeszkadzał kult własnej osoby.

Gdy czyta się teksty tego analfabety ( Nestor Machno. Azbuka anarchista, red. W. Czerkasow - Georgijewski, Moskwa 2005) można być zdziwionym ponadczasowością jego poglądów i ich współczesnym odbiciem w środowiskach ludzi mających zdecydowanie ponad cztery klasy wykształcenia. Przede wszystkim Machno za wszelkie zło na świecie winił opresyjne państwo. Był przeświadczony, że ludzie powinni zawierać oddolnie wolne umowy dotyczące samoobrony czy zarządzania zajętymi terenami. Nic innego zresztą praktycznie nie robił tylko na mocy delegacji niewielkiej grupy osób walczył zbrojnie i skutecznie w imieniu tej samozwańczej grupy ze wszystkimi wokół. A czy nazwiemy tę grupę wolną Ukrainą czy zbójecką bandą Machny to już zupełnie inna sprawa.

Dalszy odbiór Machny na Ukrainie zależy od tego jak potoczą się losy tego państwa. Zapewne jednak wielu będzie się usiłowało do tego symbolu Wolności przez duże W przykleić.
P.S. Nazwa Hulajpole jest jakby wymyślona przez Sienkiewicza. A jednak prawdziwa.


 


 


 

KOMENTARZE

  • niby lewak
    tzn kto ?

    A przecież mi żal, że kolejna rewolucja, wielka nadzieja świata na pogonienie banksterów, upada pod siłą mącicieli umysłów.
  • MACHNO I WIELU INNYCH REWOLUCJONISTÓW SŁOWIAŃSKICH...
    ...byli ofiarami kłamstwa rozsiewanego przez rewolucjonistów antysłowiańskich i masonerię WASP-owską. W tym jest problem, że agentura masońska i syjoniści-komuniści poslugiwały się "pożytecznymi idiotami". Taki grabieżca Machno to dobry przykład. Jak się zrobił niebezpieczny, jak zaczął dojrzewać w kierunku usamodzielnienia się - wykluczyli go z gry. Proste. To tak samo dzieje się i z nami tutaj, w polskim internecie. Kiedy prości polscy blogerzy zaczynają rozumieć grę i zaczynają grać wspólnie, dla Polski - wkraczają NIEZNANI SPRAWCY i albo likwidują nam portale, albo dezwuują jakiegoś kogoś wybitnego z nas, albo zmuszają do emocjonalnego wycofania się do pustelni, albo wprowadzają tematy zastępcze...
    Ja tutaj, na NEonie i na forum Michalkiewicza, i Kulczyckiego obserwuję sporo takich Machnów. Staram się takich nieszcześników pouczyć, doradzić, naprowadzić na prawdę o Układzie z Dorotheenstrasse, przyprowadzić do Kościoła Świętego Matki Naszej, zewangelizować. Ciekawe - czy ten Machno spotkał takiego kogoś, kto mu starał się opowiedzieć o tych waznych sprawach? Czy umarł pojednany z Bogiem? Czy wyznał grzechy i przeprosił ograbionych niewinnych ludzi?
    A może - poszedł do piekła? Któż to teraz wie...
  • @interesariusz z PL
    To był na pewno niezwykle utalentowany człowiek. I z wielką charyzmą. Natomiast okrucieństwo nie było w tych czasach jego wyłącznym przymiotem. Okrutni byli i biali i czerwoni. Rzadko kto obecnie zna te czasy, rzadko kto obecnie zna rosyjski. Mnie zainteresowało, że mają z nim taki sam kłopot jak z Che. Trudno go wsadzić do jakiegoś historycznego pudełka.
  • @intersariusz z PL
    Wywłaszczał obszarników, rozkulaczał chłopów, organizował komuny agrarne. Siłą. Niech Pan nie wymaga, żeby wywłaszczanemu podobał się gwałt na jego osobie czy rodzinie. To już za duże wymagania albo wręcz perwersja.
  • @Kodiak
    Wielka Stopa to jednak postać mityczna. Machno to historyczna. Jednak może się stać mityczną, jak Che, jeżeli wokół tej postaci będzie budować się tożsamość narodową.
  • @Iza
    Czy Machno ma swoje miejsce w ruchu banderowskim?
  • @Kodiak 19:17:45
    Ośmieszasz się komentowaniem wypowiedzi, których nie rozumiesz.

    Ja się do Ciebie nie odzywam, to i nie wycieraj sobie mną gęby.
  • @emgie
    Machno to taki polityczny Janko muzykant. Ogromny talent przywódczy, ogromne zdolności jeżeli przy swoich 4 klasach wiejskiej szkółki był w stanie pisać teksty, które nawet mi chciało się czytać. Do niego przyznają się wszyscy i odżegnują wszyscy. Zależy jak wieje wiatr historii.
  • @maharaja 02:10:31 - OFICEROWIE PROWADZĄCY, WŁAŚNIE?
    Zapewne informacje o oficerach prowadzących tego zbrodniarza do dzisiaj leżą w masońskich (francuskich? niemieckich?) i sowieckich (rosyjskich? izraelskich?) archiwach. Dopóki nie mamy tam dostępu jesteśmy skazani na domysły.
  • @maharaja
    Ja jednak czułabym się urażona gdyby Syrenka miała twarz Luny Brystygierowej. Choć podobno ta ostatnia się nawróciła. Ale to sprawa pomiędzy nią i Panem Bogiem. Nie moja sprawa. Ja mogę jej przebaczyć, ale nie chcę jej na pomnikach. Natomiast Lepper jako Machno to uwaga słuszna. Też samozwańczy trybun ludowy o dużej charyzmie. Zaszkodziła mu jego wiedza. Machno wolał działać w polu.
  • @ Eugrniusz Sendecki
    Może zabrakło mu dobrego prowadzącego, który by mu wytłumaczył, że legitymacja od kilkuset równie jak on zrewoltowanych obwiesiów nie wystarcza żeby bronić jakiegoś terytorium i sprawować tam nawet władzę sądowniczą. Tak jak niektórzy twierdzą. Bez pośrednictwa państwa na mocy dobrowolnej umowy. Tak jakby obecnie władzę na Mokotowie przejęła jakaś firma ochroniarska i zaczęła terroryzować mieszkańców narzucając swoje prawa.
  • @Kodiak 17:02:01
    No, wreszcie zaprezentował Pan swoje zdjęcie.
    Tak więc wyglądają Kodiaki.

    PS. Chyba pan nie myje zębów - nieładnie. To zły przykład dla prostych, niewinnych blogerów o jakich wspomina nasz Doktor Sendecki.
  • @@@
    Paaaanowie, proszę!
  • Iza
    Nie dorabiałabym ideologii do zwykłego bandziora. Dziadkowie Bogumiła mieli majątek w okolicach (Wołyń), gdzie banda Machny z wyjątkowym okrucieństwem mordowała i grabiła. Facet nie łączył się z żadną opcją, bo ani go to nie obchodziło, ani nie zamierzał się tym, co nagrabił, dzielić z kimkolwiek. Jak widać z samego faktu, że przy użyciu tego, co nakradł, zdołał wydostać z Sowietów i dożyć swych lat w spokoju i dostatku (zmarł w 1934 w Paryżu) - z jego punktu widzenia była to słuszna opcja;)
  • @maharaja 02:10:31
    https://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2014/10/c5bcenada-uwalony-lump.jpg

    Co do Leppera zgoda, (w odroznieniu od walesy mowil zrozumiale i logicznie...)
  • @sigma
    To nie chodzi o dorabianie ideologii. Machno był to zwykły watażka. Chodzi o to, że ku memu zdumieniu pisał to co piszą różni nasi współcześni wolnościowcy. Że prawo może egzekwować każdy na mocy wolnej umowy z sąsiadami. Że państwo nikomu nie jest do niczego potrzebne z wyjątkiem ciemiężycieli. Że właściciel ziemski miał wybór- mógł dobrowolnie przystać do kozackiego kolektywu. A jak nie chciał - jego sprawa. Jak widać te idee są równie trwałe jak głupie. A Machno był przydatny. Był to pożyteczny watażka.Dlatego sowieci wypuścili go wraz z rodziną do Francji. I pomyśleć, że spoczywa na cmentarzu Père-Lachaise. Gdzie spoczywa również Fryderyk Chopin.
  • @Iza 12:39:54
    Przyznam, że ta dyskusja jest albo śmieszna, albo bardzo poważna.

    Śmieszna, gdy zaczyna się traktować bandytę jako przykład drogi rozwojowej.
    Poważna, gdy rozważa się granice jednostkowej wolności. mamy zaś dwie skrajności:
    - pozytywna - to polska wolność szlachecka
    - negatywna to Michna, jako symbol wolności "po ukraińsku".

    I taka uwaga. podkreśliła pani, że miał 3 klasy szkolne za podstawę wykształcenia a pisał "uczone " teksty; cóż, wiedzę zdobywa się nie tylko w szkole, a często właśnie brak formalnych osiągnięć wskazuje, że ktoś nie był aż tak zindoktrynowany oby został oduczony od myślenia. To zjawisko zaś jest obecnie powszechne.

    Cóż. Myślałem, że skoro notka została dana na SG - pojawią się deliberacje wolnościowe, a tu same "nawalanki", gdzie Kodiak błyszczy swym intelektem i wyglądem;-)))

    Szkoda, bo ta notka, dla mnie, ma bardzo zbliżoną wymowę (jako znak zapytania), co moja ostatnia notka.

    Kto chętny do porównawczej syntezy?
  • @emgie 11:22:19
    "Co do Leppera zgoda..."

    --------------------------------------

    Oj, chyba z rozpedu obrazilem Leppera.....

    Lepper byl "naturszczykiem" i tylko tyle ich laczy.

    Przepraszam go.

    Walesa natomiast glupkiem i tchorzem- tez nie pasuje.

    GPS- prowokatorem i teoretykiem...

    No...nie znajduje :)
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:52:22
    Wolnosc w moim pojmowaniu jest ograniczona umowa spoleczna.

    Wlasnosc zreszta rownierz. Poza umowa wlasnosc nie istnieje (nie mowie tutaj o szczoteczce do zebow i scyzoryku).

    Jezeli umowa mi nie odpowiada musze sie zdecydowac na kompromis (jezeli taki jest mozliwy), lub rezygnacje z wlasnosci i zycie poza spoleczenstwem...(na wyspie?)

    "Polska wolność szlachecka" oznaczala tyranie dla poddanych, dlatego ja odrzucam.
  • @Kodiak 14:30:40
    Odezwało sie inteligentniejsze wcielenie Kodiaka....
  • @emgie 14:40:32
    Polska wolność szlachecka - to była przede wszystkim odpowiedzialność za kształt społeczeństwa we wszystkich przejawach aktywności.

    I teraz, ludzie złej woli, niekiedy durnie, niekiedy kierujący się polonofobią, nadają błędne znaczenie niektórym przejawom polskości.
    Jest faktem, że w okresie schyłkowym patologie miały miejsce.
    Tylko proszę mi powiedzieć, czy patologia, jaką jest np. gender, jest znaczącym przejawem życia społecznego Polski doby współczesnej?
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:02:33
    "Polska wolność szlachecka - to była przede wszystkim odpowiedzialność za kształt społeczeństwa we wszystkich przejawach aktywności."
    ======================

    No i wiadomym skutkiem
    -----------
    "gender, jest znaczącym przejawem życia społecznego Polski doby współczesnej?"

    Mam nadzieje ze to moda, ktora minie...

    PZDR
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Nie Michna lecz Machno, Батюшка Maхнo, nie trzy klasy a cztery, a poza tym wszystko się zgadza. Machno był anarchistą ale na swój użytek. Nie szanował państwa, nie szanował życia ludzkiego ani świętego prawa własności. Przepraszam- szanował" święte prawo własności ukradzionej przez siebie". Do tego świństwa dorabiał wolnościowe teorie. To klasyczny kozacki watażka. Zasłynął strategią walki. Wysyłał swoje eszelony do wsi, gdzie członkowie tych eszelonów byli brani za swoich. Przekonywali się, że nie mieli racji trochę dla nich osobiście za późno. Gdy jeden eszelon zginął wysyłał bezceremonialnie następny. Do zwycięstwa.
  • @emgie
    Lepper też był to self-made man i to ich łączy. Wyobraź sobie chłopca z zapadłej ukraińskiej wsi, który porywa się na pisanie traktatów filozoficznych. Dodam, że bardziej przekonywujących niż brednie, które słyszałam w wydaniu anarchistów gdańskich. Lepper wysferzył się, zaczął bawić się w politykę, za dużo gadał i to mu zaszkodziło. Jednak w wielu sprawach miał rację. na przykład za więzienie CIA w Szymanach, którego przecież nie było będziemy my podatnicy płacić odszkodowania. Natomiast ciekawsza byłaby dyskusja o granicach szacunku do prawa. Machno tworzył swoje prawa i dlatego uważamy go za bandytę. Czy Niemiec, który nie podporządkował się prawom III Rzeszy, uważany wtedy za bandytę, faktycznie jest bandytą? Czy mamy prawo oceniać prawo? Po doświadczeniach dwóch totalitaryzmów postępowanie zgodne z obowiązującym prawem nie jest nawet żadnym usprawiedliwieniem. Tak tłumaczyli się wszyscy podsądni w Norymberdze.
  • @Iza 16:50:20
    Lepper zaimponowal mi wysypywaniem zboza na tory...
    Prosty i jasny przekaz.
    Rolnicy nie mogli sprzedac zbiorow, a baronowie PSL uprawiali handel na duza skale sprowadzajac bodajrze unijne powiewajac haslami wolnego rynku i wolnosci handlowej...
    ___________

    Niemcy mieli problem po 89 ze strzelcami z Muru.
    Nie pamietam jak, ale jakos problem rozmyli (winni ale nieodpowiedzialni :) , czy jakos tak... )
    Natomiast nazwanie (przez jakiegos lewicowca) zolnierzy- zabojcami , czy potencjalnymi zabojcami okazalo sie karalne.
  • @Iza 16:39:51
    "Nie szanował państwa, nie szanował życia ludzkiego ani świętego prawa własności."

    ________________________


    Wybacz ze sie przyssam ;):

    "swiete prawo wlasnosci" -a gdzie ONO zapisane? (jako swiete)
  • @emgie
    Proszę bardzo, cała przyjemność po mojej stronie. Pisałam w cudzysłowie podkreślając, że Machno szanował "prawo własności inaczej". Święte było to co zrabował i kropka. To trudna dyskusja. Czy chciałbyś, żeby jakaś trójka klasowa , jakaś rada robotnicza pozbawiła Cię Twego domku i osiedliła tam od jutra alkoholika z dziećmi? Jeżeli uznamy, że własność nie jest chroniona każdy z nas nie zna dnia i godziny. Tak było w latach pięćdziesiątych jesteś za młody żeby to pamiętać.
  • @Iza 18:11:43
    Prosze nie nie irytuj sie :)

    Prawo wlasnosci jest chronione prawem (to nie podlega dyskusji).
    Prawo jest stanowione przez ludzi (to tez nie podlega dyskusji).
    A jakie ono, jak stanowione i przez jakich ludzi- to jest to o co mi chodzi myslac o przyszlej Polsce, nie o historii.

    :) PZDR
  • @emgie 18:45:41 do Izy, PS
    wlasnosc nie jest cecha przyrody.

    Niektorzy widza to inaczej.
  • @Kodiak 15:13:24
    Napisałem, ze ta wersja Kodiaka jest tym inteligentniejszym wcieleniem.
    potwierdza Pan to swą uwagą.
  • @Iza 16:39:51
    Może Pani podać wyjaśnienie pojęcia " święte prawo własności"?
    Kto je wymyślił i na czyj użytek?
  • @Krzysztof J. Wojtas
    7,Nie kradnij.
    8,Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
    9,Nie pożądaj żony bliźniego swego.
    10,Ani żadnej rzeczy , która jego jest.
    Zostawmy w spokoju 8 i 9 przykazanie. Wkleiły mi się z rozpędu. Jednak 7 i 10 w jawny sposób odnoszą się do własności. Termin " święte prawo własności" został ukuty w latach osiemdziesiątych przy dyskusji na temat prywatyzacji i reprywatyzacji. Był używany nieco ironicznie. Ale odwołanie do Dekalogu jest ewidentne.
  • @Iza 23:03:34
    Tak się zastanawiam; jeśli rozbije się statek przy bezludnej wyspie, to ta wyspa staje się własnością tego, który pierwszy dopłynie?
    I obowiązuje "święte prawo własności"?

    PS. Wyjaśniałem wielokrotnie, że Dekalog jest sztucznym wymysłem kapłanów żydowskich i nie ma żadnych potwierdzeń jego nadania poza twierdzeniami samych kapłanów.
    Owszem - jest ważny i użyteczny w kształtowaniu relacji społecznych, ale nie ma podstaw, aby traktować go, jako Prawo Boże.

    Takie narzucenie znaczenia jest dezawuowaniem chrześcijaństwa. To droga judaizacji jaką poszedł KRK; skutki widać.
  • @Kodiak 01:08:30
    Kodiak - no trochę bardziej jasnych wyjaśnień.

    Przecież to znakowanie Kodiaki robią, jak wszystkie zwierzęta, drogą siusiania. Niektóre "starsze" Kodiaki robią to też za pomocą kału; to stąd znana, instruująca Kodiaki inscenizacja "artystyczna" znana powszechnie jako "g...o w Orońsku".
    Tylko nie wiedziałem, żeście radioaktywni i stopień wzrasta wraz ze zbliżaniem się.Teraz jasne, dlaczego NEON tak świeci - to od Kodiaczej obecności.

    PS. Skoro podał Pan te dane - zapewniam, że do żadnej kodiaczej własności, zwłaszcza intelektualnej (jeśli się kiedykolwiek pojawi), to nawet się nie zbliżę.
    Hough

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej