Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
355 postów 3547 komentarzy

.

Iza

Małżeństwa dynastyczne

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zabawne, że w takiej sytuacji mezalians staje się pojęciem obrotowym.

 

 

W historii znane jest zjawisko małżeństwa dynastycznego zawieranego w imię interesów kraju. Jak świat stare są również małżeństwa zawierane dla interesu czy pieniędzy. Szczególnym przypadkiem takiego małżeństwa jest związek, do którego jedna strona wnosi kapitał a druga nazwisko i arystokratyczne parantele. Za klasyczny przykład takiego małżeństwa można współcześnie uważać związek ( bodajże już passé ) córki Kulczyka i wywodzącego się z książęcego rodu Jana Lubomirskiego Lanckorońskiego.

W Polsce pojawiło się zjawisko innych małżeństw dynastycznych. Są to małżeństwa pomiędzy osobami z opozycji i osobami ze sfer twardej ubecji czy esbecji, najczęściej prowadzące do „porozumienia ponad podziałami” tych rodzin, a tylko czasami do tragedii.

W czasach Solidarności znana była historia działacza opozycji, którego podczas sprzeczki przy świątecznym stole zastrzelił teść , pospolity, jak to się u mnie w domu mówiło, ubelok.

W większości jednak przypadków międzyśrodowiskowa, że tak powiem rodzina nie tylko potrafiła żyć w symbiozie, lecz ubecka proweniencja teściów dopomagała w karierze osoby wżenionej. Zabawne, że w takiej sytuacji mezalians staje się pojęciem obrotowym.

Jak przez mgłę pamiętam Henryka Wujca. Był to bardzo miły chłopak z wiejskiej rodziny, przejęty chęcią czynienia dobrze. O ile pamiętam wyprowadzał na spacer psy w schronisku dla bezdomnych zwierząt mieszczącym się wówczas na Polu Mokotowskim. Nie upieram się, mogłam go z kimś pomylić. Profesor Dakowski wyprowadzał jednak z nim na spacer jakiegoś staruszka z Alzheimerem z ulicy Wilczej i to dobrze pamięta. Były to lata siedemdziesiąte, wszelkie wolontariaty nie były jeszcze w modzie, politycy i artyści nie poprawiali -jak dziś -nagminnie swego wizerunku akcjami charytatywnymi. Takie akcje w jakich uczestniczył Wujec były zupełnie prywatną inicjatywą, podejmowaną z potrzeby serca nie dla poklasku. Jaki jest dzisiaj Wujec każdy widzi. Niespodziewanie dla nas znalazł się po innej stronie mocy. Jak twierdzą wtajemniczeni stało się to za przyczyną jego małżeństwa z Ludwiką Okrent

Ludwika Okrent urodziła się we Lwowie w rodzinie żydowskiej, jako córka Oskara i Reginy Okrentów. Jej ojciec Oskar Okrent był oficerem polityczno – wychowawczym w stopniu kapitana w II Armii WP. Zginął 25 kwietnia 1945 roku pod Dreznem , w trakcie tak zwanej Operacji Łużyckiej ( czyli forsowania Nysy Łużyckiej) dowodzonej przez generała Karola Świerczewskiego. Podczas Operacji Łużyckiej z przyczyny nieudolności, niekompetencji i alkoholizmu generała zginęło 4902 żołnierzy WP, 3000 uznano za zaginionych a 10000 zostało rannych.

Matka Ludwiki Okrent, z zawodu krawcowa pracowała w UB w Łodzi jako kierowniczka warsztatu krawieckiego. W Warszawie, do której się przeniosła z Łodzi, pracowała w Radiu. Najpierw w dziale kadr , a potem, aż do marca 68 roku, w dziale listów. Kadry i biuro listów były to newralgiczne miejsca tej instytucji, najbardziej spenetrowane przez SB.

W 1972 Ludwika została absolwentką Wydziału Matematyki, Fizyki i Chemii na Uniwersytecie Łódzkim. Uczyła matematyki i fizyki w szkole. W latach 1965–1978 należała do PZPR W 1976 została współpracowniczką KOR. W 1980 zapisała się do Solidarności. W stanie wojennym była internowana. Współpracowała z Prymasowskim Komitetem Pomocy , była członkiem redakcji podziemnego Tygodnika Mazowsze . Była również asystentką Tadeusza Mazowieckiego, sekretarzem UD i UW, oraz znalazła się w zarządzie gminy Warszawa Centrum. Była członkinią komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego zarówno w czasie poprzednich jak i ostatnich wyborów. Klasyczny „piękny życiorys”.

Popierany przez nią Bronisław Komorowski też zawarł małżeństwo z osobą wywodzącą się z autentycznej ubeckiej rodziny. Jest to fakt powszechnie znany i wielokrotnie opisywany,więc nie będę się nad nim rozwodzić. Jaki miało to wpływ na osiągnięcie przez niego stanowiska prezydenta nie umiem powiedzieć.

Dobrym przykładem małżeństwa dynastycznego jest związek pewnego działacza chłopskiego, którego nazwisko litościwie przemilczę dlatego, że nie pcha się do władzy i zajmuje się swoimi sprawami. W okolicach stanu wojennego prawie w każdej audycji Wolnej Europy opisywano jego prześladowania i pobicia przez MO. Odwiedzał nas często w sprawie kolportowania nielegalnych wydawnictw, był pomocny i skuteczny. Ku swemu zdumieniu dowiedziałam się, że ożenił się się z córką jakiegoś powiatowego komendanta milicji. Było to długo przed 89 rokiem, gdy podziały, szczególnie na niższym szczeblu były silniejsze. Nie wiem czy dyskutował z teściem przy świątecznym stole o perspektywach Solidarności. W każdym razie milicyjny „teściu” go nie zastrzelił, bo jak słyszałam żyje i ma się dobrze.

Rozmiękczanie potencjalnie opozycyjnych środowisk przez małżeństwa to stara strategia NKWD. Na kresach przed wojną znane były małżeństwa działaczy lewicy z naiwnymi, rozegzaltowanymi panienkami z dworów. Taki rewolucjonista, gołodupiec chętnie korzystał z rozkoszy dworskiego życia. Po zwycięstwie komuny odpłacał swojej wybrance przywilejami notabla demokracji socjalistycznej. Lewicowcem, który grasował w środowisku ziemiańskich córek był Piotr Jaroszewicz, urodzony w Nieświeżu nauczyciel wiejski, który stał się w PRL komunistycznym dostojnikiem. Karierę zrobił zaiste błyskawiczną . Generałem LWP został w wieku 36 lat przesłużywszy w wojsku tylko 28 miesięcy. Inny działacz lewicowy Franciszek Blinowski ożenił się z poznaną w Brześciu koleżanką z pensji mojej matki. Po wojnie Blinowski zajmował kolejno wysokie stanowiska w partyjnej nomenklaturze zapewniając swej rodzinie luksusowe życie. Typowy partyjny beton, do 1954 roku zastępca członka KC , potem awansował na pełnoprawnego członka. Zanim mój ojciec zniecierpliwiony ekonomicznymi bredniami, które opowiadał Blinowski nie wyrzucił go z domu miałam okazję obserwować na żywo jak funkcjonuje panienka z dobrego domu w małżeńskim związku z partyjnikiem. Były to – zapewniam- bardzo niemiłe obserwacje.

KOMENTARZE

  • Małżeństwo Rasowo - Imperialne
    http://media2.s-nbcnews.com/i/MSNBC/Components/Video/__NEW/nn_sg_facebook_140530.jpg

    Zuckerberg i jego wybranka, (a może odwrotnie) Priscilla Chan.
    Ja stawiam na trzecią możliwość tj wybór Imperiów.
  • @Arjanek 09:00:32
    Dzieci z takiego rasowego mixu to loteria, choroby psychiczne w tych dwóch rasach to do pewnego stopnia "norma"
  • Iza
    Wszelkie imperia, gdzie występuje dziedziczenie " z urodzenia', a nie z racji zasług - upadają.

    Tu nie ma co dywagować; wyraźnie widać do czego to "dziedziczenie" prowadzi. Degeneracja mentalna, a z czasem i przejawy fizycznej. To w takich układach tworzą się patologie wszelkiej maści, ze zboczeniami włącznie.
  • @Arianek
    Dziewczyna jest Chinką? Jeżeli tak potwierdza się fakt, że Chińczycy trzymają się coraz mocniej.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Zdania są w tej materii podzielone. Monarchiści są zdania, że tylko władza dziedziczna jest gwarantem stabilności państwa . Bo kto ma oceniać zasługi? Quis custodiet ipsos custodes?
  • @Iza 09:19:00
    Zdania są podzielone?
    O kurcze, pieczone w pysk...
    To tak, jak z twierdzeniem, że koguta trzeba na niedzielny rosół przerobić.
    A kogut na to: zdania są podzielone.

    Jest Pani rasistką?
    Bo przecież dopatrywanie się cech genetycznych u "ludzi władzy" jest tego przejawem.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:14:27
    //Tu nie ma co dywagować; wyraźnie widać do czego to "dziedziczenie" prowadzi.//

    Pan się grubo myli, jeszcze raz niech Pan popatrzy na Priscillę oczami Chińczyka albo... Pekińczyka;)

    https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/96/70/ef/9670ef8f5d5095a6ac322726cb877140.jpg
  • Autor
    Srodowiska SBeckie byly wredne wobec opozycji.
    Moze byc kilka wyjasnien:
    1.Byla to opozycja konstruktywna.
    2.Syndrom sztotholmski(ofiara polubila przesladowce)
    3.Nie byla to wcale opozycja ale agenci bezpieki zainstalowani w opozycji.
    4.Niepochamowana chec korzysci ofiary czyli oportunizm.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Już pisałam, że rodowody sprawdzam tylko koniom i psom. I to z konieczności, bo tego wymagają przepisy no i klienci, którzy są w 100% rasistami. Nie sprzeda Pan mieszańca jako charta nawet jeżeli pięknie wygląda. Prywatnie miałam zawsze psy mieszane, bezdomne przybłędy i były wspaniałe.
    W kwestii małżeństw. Tu raczej chodzi o dziedziczenie społeczne. O pewne wzorce, które są wdrukowane. Wdrukowanie (imprinting) to sposób uczenia się młodych zwierząt. W stosunku do ludzi przez imprinting rozumie się na ogół zachowania wyuczone w sytuacji stresu. Wydaje mi się, ze stres związany z obcym środowiskiem powoduje, że dobroduszny i pewien ideałów człowiek jakim był Wujec przejmuje bezkrytycznie wszelkie obce wzorce.
  • @mac
    Pachnie to trochę teoriami spiskowymi ale należy uwzględnić " podstawianie" kandydatów czy kandydatek osobom prominentnym w innych środowiskach. Rozmiękczanie kresowego ziemiaństwa przez lewicowych " idealistów" jest faktem historycznym. Tak była strategia NKWD. A jaką rolę odgrywał tu zwykły ludzki oportunizm trudno przesądzić. Jeżeli panna była niczego sobie, a dwór bogaty i kucharz niezły to czemu się dziwić? Takie polecenia służbowe można wykonać bez wstrętu.
  • @Arjanek 09:35:23
    Jestem zwolennikiem doboru naturalnego; kundle są najwierniejsze i najmniej wymagające. Znaczy dostosowane!!!
  • @Arjanek 09:00:32
    Gdyby nie podpis pod zdjeciem, bylbym pewien, ze to ksiaze Harry. Jacy oni podobni...
  • Czy mogłabyś rozwinąć ostatnią myśl?
    Bo mnie zawsze ciekawiło to zjawisko a materiału badawczego miałam b.niewiele.
  • @Iza 09:52:09
    Kiedyś próbowałem tu rozpocząć dyskusję na ten temat, ale nie podjęła Pani tematu. A jakoś i nikt inny nie czuł się "w tym "mocny".

    Zatem zarys.
    Nie wierzę w genetyczne usposobienie do sprawowania władzy. To wymysł diabła, prostytutki i ludzi uznających hierarchiczność (co, jak to wyjaśniałem w niedawnych tekstach, nie ma uzasadnienia, a źródłem twierdzenia jest "drabina Jakuba" - czyli stosowna proweniencja).

    Natomiast ma Pani rację pisząc o "wdrukowaniu", czyli elemencie kulturowym związanym z wychowaniem. Czyli przygotowaniem do pełnienia roli społecznej; to jednak powinno być wiązane nie z "urodzeniem", a selekcją pozytywną. I niewątpliwie w otoczeniu i wzorcach związanych z odpowiedzialnym spełnianiem decydenckich ról społecznych - wpływ ten jest wielce istotny.

    To zaś, co Pani przedstawiła w notce, jest akurat negatywnym modelem rozwojowym. Zwracam uwagę, że w zasadzie to Pani uwagi potwierdzają to moje twierdzenie o braku genetycznych powiązań (urodzenie). Panienki z pensji - mimo pochodzenia, nie zmieniły metod działania swych mężów. A biorąc pod uwagę postawę Wójca (i innych - też takich trochę znam), można twierdzić, że degeneracja ma wpływ retrospekcyjny.
    Dlatego odwoływanie się do "genetycznych korzeni" ma walor negatywny (Dzieduszycki) i raczej nie stanowi bazy dla moralnej odnowy.

    Sądzę, że błędne jest ujęcie. System degeneruje.
    Bo to system jest zły. Dlatego postawa Wójca wskazuje na dostosowanie się do systemu.
    Gdyby system propagował wartości pozytywne (w duchu idei Rzeczypospolitej), to zapewne i inkryminowany Wójec dostosował do niego swe postępowanie.

    PS. Dlaczego nie chce Pani popracować nad odtwarzaniem zasad współżycia jakie istniały w Rzeczypospolitej? Przecież potrzeba elit, które to będą wdrażać. A bez kobiet - nie da się tego przeprowadzić.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:21:43
    cyt://Jestem zwolennikiem doboru naturalnego; kundle są najwierniejsze i najmniej wymagające. Znaczy dostosowane!!!//


    Pomiędzy Kundlem a mieszańcem (wieorasowcem) istnieje wyraźne rozgraniczenia. Kundel jest potomkiem psów pochodzenia nieokreślonego, kundli lub mieszańców. Natomiast mieszaniec jest wynikiem skrzyżowania dwóch różnych ras.

    PS. Chcę wierzyć, że Pan kocha swoje wnuki.
  • @1abezmetki 10:25:49
    cyt:
    //Gdyby nie podpis pod zdjeciem, bylbym pewien, ze to ksiaze Harry. Jacy oni podobni...//

    Każdy hodowca to Panu powie. Bez domieszki kropli - Dobrej Krwi - nie ma rasy, bo inaczej degeneruje, dlatego od niepamiętnych czasów plemiona urządzały polowania na urodziwe białe kobiety;)
  • @bez kropki
    Którą myśl? A może to nie do mnie?
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Ja też nie wierzę i dlatego wkurza mnie pewien profesor monarchista, który twierdzi jeszcze gorzej - każda władza pochodzi jego zdaniem z góry ( nie wiem czy Hitlera też? ) więc trzeba się modlić o dobrego króla. Podobno go źle rozumiem. Dlatego nie podaję personaliów. Jako baba z siatą nie wszystko jestem w stanie zapewne zrozumieć.
  • @Iza 11:48:27
    Może nie myśl, może powinnam napisac "zjawisko". Chodzi mi o "jak funkcjonuje panienka z dobrego domu w małżeńskim związku z partyjnikiem". Bo to ciekawe i, być może, pozwoli znów trochę więcej zrozumieć.
  • @bez kropki
    Opiszę to w następnej notce . To długi temat.
  • @Iza 12:18:23
    Dzięki!
  • @Arjanek 11:41:12
    Ja tam jestem mieszańcem; mam 1/8 krwi tatarskiej.
    A biorąc pod uwagę niedawną notkę o rasach - jako mieszaniec dwu ras - powinienem być inteligentniejszy od przeciętnej.
    Hough

    PS.Poważniej. Obserwuję te cechy u rodziny i znajomych, gdzie wspomniane cechy występują. np. Michałowski - mój wróg (ideowy) a przyjaciel po znajomości, chociaż niepospolicie wredny.
    U mnie geny są przekazywane "po kądzieli" - i wyraźnie widać siłę ich wpływu na wygląd, co zazwyczaj ujawnia się wyraźniej w wieku dojrzałym.
    Te cechy są u mnie widoczne, ale i córka ma nieco skośne oczy.
  • @Iza 11:52:36
    U mnie to powód do dystansu względem KRK, gdy w Ewangelii jest wyraźnie egalitarność, a także powód braku wiary w uczciwość programu Brauna.
    Monarchiści są passe, albo gorzej.
  • @Iza 11:48:27
    Jakbym był złośliwy i wredny, to do Waszej wymiany uwag tyczących "myśli" dodałbym pytanie: a ma Pani ich więcej?
    ;-)))

    Już się chowam w swej skorupie...
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Cierpię na nadmiar. Musze się pilnować. Panowie doświadczają tego podobno przy goleniu. W każdym razie pewien pan skarżył mi się na gonitwę myśli przy goleniu. Co gorsza przy goleniu to on ma pomysły na wspaniały biznes. Staram się go nie słuchać. Dodam, że jak dotąd nie zrobił żadnego biznesu.
  • @chrisdigger 11:28:03
    //Beaty Marii Heleny Tyszkiewiczównej-Kalenickiej//

    ..a co tam doniosę, ale to pewnie wszyscy tu wiedzą.

    http://www.lustracja.net/index.php/tajni-wspolpracownicy/169-beata-tyszkiewicz-byla-kontaktem-poufnym-sb
  • @Arjanek 12:41:47
    Nie sądzę, byś kogoś zaskoczył tym info;). Mnie właśnie zastanawia to zjawisko - musieli/musiały? Było wyśjcie/nie było wyjścia? A może wtedy (bez wiedzy o skutkach, którą to wiedzę mamy dziś my i to tworzy nam łatwość osądu) widziało się to jako rozumne???
    I, najważniejsze, nauczy nas czegoś historia, czy nie...
  • @Iza 09:14:48
    //Dziewczyna jest Chinką? Jeżeli tak potwierdza się fakt, że Chińczycy trzymają się coraz mocniej.//

    Małżeństwa żydowsko - chińskie są ostatnio trendy, szczególnie tam gdzie władza pieniądze i talenty. 'Świadomość Rasowa' Chińczyków i żydów jest o niebo wyżej niż nasza.

    //2013 rok Szef koncernu medialnego News Corp. 82-letni Rupert Murdoch wniósł pozew o rozwód ze swoją trzecią żoną 44-letnią Wendi Deng, którą poślubił w 1999 r. i z którą ma dwie córki 11-letnią Grace i 9-letnią Chloe.//

    Czy tu chodziło o Miłość czy kasę z jednej strony i "krew" z drugiej strony? Za kilkanaście lat być może usłyszymy za kogo się wydały;)

    http://i.dailymail.co.uk/i/pix/2014/03/04/article-2572954-1A4E4374000005DC-797_964x693.jpg

    A tu książka o wychowaniu dzieci którą warto przeczytać, mężem tej Chinki jest też żyd. O tym "szczególe" w tej recenzji zapomnieli .

    http://www.polskieradio.pl/9/396/Artykul/338360,MatkaChinka-i-jej-posluszne-dzieci
  • @bez kropki 13:07:30
    //Mnie właśnie zastanawia to zjawisko - musieli/musiały? Było wyśjcie/nie było wyjścia? A może wtedy (bez wiedzy o skutkach, którą to wiedzę mamy dziś my i to tworzy nam łatwość osądu) widziało się to jako rozumne???
    I, najważniejsze, nauczy nas czegoś historia, czy nie...//

    Już samo to pytanie zawiera rozgrzeszenie. Dzisiaj Wajda ten k...s zastanawia się nad nową historią Polski, a ta Hrabina namawia Polki do wyjazdu z kraju. Dla takich nie ma rozgrzeszenia. To jest obce ciało.

    Polacy są "dzieleni" co najmniej od Powstania Styczniowego przez obcych. To na "Białych" i "Czerwonych", Endeków i Sanację, Komunistów i Wierzących itd. Młodych trzeba wychowywać i to czynię;)
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:42:08
    http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=4&cad=rja&uact=8&ved=0CDQQFjAD&url=http%3A%2F%2Flubimyczytac.pl%2Fksiazka%2F225815%2Fponerologia-polityczna-nauka-o-naturze-zla-w-adaptacji-do-zagadnien-politycznych&ei=5uebVfPnMOGc7AaD25HYAw&usg=AFQjCNH9_ZQx-EI2FOIULF-MjFZi9cahXA&bvm=bv.96952980,d.ZGU
  • @chrisdigger 15:38:04
    https://marucha.files.wordpress.com/2014/02/andrzej-lobaczewski-ponerologia-polityczna.pdf
  • @chrisdigger 14:10:46
    PONEROLOGIA
    Czynniki patologiczne
    Dewiacje nabyte
    Dewiacje dziedziczne
    Ponerogenne zjawiska i procesy
    Fascynatorzy
    Zrzeszenia ponerogenne
    Proces poneryzacji
    Zjawiska makrosocjalne
    Stany histeryczne społeczeństw
    Ponerologia
  • @Iza 09:19:00
    Hipoteza Łobaczewskiego – niewielki odsetek ludzi to urodzeni psychopaci. Opisuje badania, mające na celu odtworzenie danych, które zostały zniszczone i zakazane. Inny procent mniejszościowy ma naturę by godzić się z psychopatami, podczas gdy ogromna większość ludzi jest zasadniczo zdrowa. Większość tych zdrowych ma trudności ze rozumieniem, że jacyś inni ludzie mogą nie być zdrowi – oni nie mogą wyobrazić sobie bycia psychopatą czy działania jak psychopata.

    Nikt nie pracował wytrwalej w ciągu ubiegłych pięciu lat, aby zrozumieć tasiemca, niż Harry Blazer. To właśnie Harry odkrył „Ponerologię Polityczną” i mi ją przysłał. Znalazłam ją pełną głęboko przydatnych spostrzeżeń, które mogą informować organizując zmianę naszej sytuacji. Na przykład, Lobaczewski odkrył, że psychopatyczne systemy czynią zdrowych ludzi nerwicowcami. Jednakże, mogli wyleczyć się z tego bardzo szybko gdyż dał im naukowe podstawy dla rozumienia, co się zdarzyło i dlaczego. Mając gruntowne podstawy, mogli zacząć odróżniać kto był zdrowy a kto nie, i opracować strategie pozwalające im na to, by skutecznie dawać sobie radę z psychopatami u władzy. Zamiast dopuścić do zniszczenia ich stosunków z ludźmi, mogli oni rozróżnić pomiędzy zdrowymi i chorymi i zwiększyć swoją odporność na drenaż przez niezdrową kulturę i układy.

    Gorąco polecam tę książkę dla każdego, kto zarządza ludzkim albo finansowym ryzykiem w tym środowisku, albo stara się wywołać zdrową zmianę. Tradycyjnie, największym atutem Tasiemca jest to, że zdrowi ludzie nie zdają sobie sprawy z tego z czym mają do czynienia, pozwalają zatem Tasiemcowi na powrót do ich intymnych przestrzeni. Recenzowana książka pomoże ci rozumieć dlaczego to nie będzie działać. Pomoże ci rozumieć dlaczego spiski zdrowych „wyznawanie całej prawdy” są niezbędne.Jedyną różnicą pomiędzy zwykłym psychopatą (agresywnym, impulsywnym łobuzem bez żadnego sumienia) i społecznie zaakceptowanym psychopatą jest status społeczny, intelekt, ambicja i znajdywanie się we właściwym czasie na właściwym miejscu.

    Zasadniczo, dobrze prosperujące (towarzysko zaakceptowane) jednostki psychopatyczne przesuwają się do wpływowych pozycji (w polityce, biznesie, wojsku, etc.) i łączą się z innymi z podobnego rodzaju celem uformowania spójnych wewnętrznych struktur, które mają zdolność przejęcia całych ruchów. Często awansują bardzo wysoko przez przebiegłość, oszukiwanie i bezwzględność.

    Psychopatyczni przywódcy przekręcają swoją wersją prawdy (zwłaszcza kiedy panują nad mediami) fałszując rzeczywistość. Chętni do sprawienia innym przyjemności ludzie przejawiają tendencję do bycia ślepo lojalnymi wobec ich przywódców i ciągną z tłumem. Prowadzi to do nastawienia „mój kraj, nieważne czy dobrze czy źle”, kiedy to przyzwoici ludzie popełniają zło wywodzące się od swoich psychopatycznych mistrzów.

    Hitler i naziści byli klasycznym przykładem Ponerologii Politycznej. Wprowadzili oni naukową metodologię (psychologiczna propaganda) w Niemczech by zebrać ludność do hipnotycznej gorączki nienawiści. Francja i Anglia popatrzyły w przerażeniu gdy naziści maszerowali przez Europę; wahając się zbyt długo, a następnie idąc na ustępstwa z Niemcami. Dalsze ugody z Hitlerem (psychopatą) były nic nie wartymi, kosztując miliony żyć.

    Stalin (psychopata) zabił miliony, Saddam Hussein (psychopata) zabił sto tysięcy, etc.

    To oczywiste, że negocjowanie z psychopatą legalizuje go i umacnia jego panowanie nad swoimi ludźmi. http://hej-kto-polak.pl/wp/?p=7655
  • @chrisdigger 15:38:04
    Ty Max dużo wiesz...;) Może to gdzieś wydaj, bloguj, zostaw coś po sobie nie bądź żyła.

    Ten coś miał ze "sztuką" wspólnego

    //Czy jednak ambasada ZSRR rzeczywiście uznała inscenizację Kazimierza
    Dejmka za antyrosyjską i czy naprawdę ambasador Awierkij Aristow zażądał od kierownictwa PZPR zdjęcia Dziadów ze sceny Teatru Narodowego?//
  • @dlaczego ja
    Dziękuję zapoznam się. Dla mnie to na czasie. Czytam dzienniki ( fragmenty) Goebbelsa. Mam poczucie intelektualnej bezradności wobec tego tekstu.
  • @dlaczego ja 16:54:22
    No popatrz pan - skąd ten Łobaczewski znał moje prace? jeszcze nie były napisane;-)))

    PS. Nie ze wszystkim zgadzam się z treścią prac Łobaczewskiego. Ktoś mi jakieś dwa lata temu wskazał zbieżności. Niemniej - praca warta zapoznania się, chociaż nie obejmuje całości.
  • @Arjanek 17:00:34
    Ambasada chciała odsunięcia dziadów od Narodu, a manipulatorzy zrobili swoje.
  • @Arjanek 09:00:32
    Zastanawia mnie (wracając do naszej sceny politycznej), czy nasi politycy (ale przecież nie tylko), mający za żony Żydówki, osiągają swoją pozycję dzięki temu, czy też to przypadek? Nie mogę jakoś pozbyć się wrażenia, że może być tak, że dużo wcześniej zostali do swoich ról wybrani i reszta to scenariusz Imperium.
  • ----- na ten wakacyjny czas
    ----zawsze lubiłam słuchać radia -niedawno odkryłam fantastyczny kanał -POLECAM

    http://www.rmfclassic.pl/radio/odbior
  • Jakie "imperia", takie małżeństwa dynastyczne!
    Coca Cola – to jest to!
    Ale klasyczny „piękny życiorys” to coś więcej!
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:21:43
    Przyznaje rację i pozdrawiam...
  • @dlaczego ja 16:59:25
    Nie znajdziesz zainteresowania tym tematem wśród ludzi pędzących do władzy. Zaleceniem Łobaczewskiego jest bowiem badanie osób aspirujących do stanowisk publicznych na skłonności psychopatyczne. Pozytywny wynik takiego badania powinien wyeliminować taką jednostkę z przestrzeni władzy publicznej.
  • IZA
    Tylko troszkę obok l tematu.

    Jakie jest Twoje zdanie na temat telegonii. Najkrócej jest to wpływ pierwszego samca ( tego rozdziewiczającego ) na przyszłe potomstwo, nawet z innymi samcami. Ponoć ściśle przestrzega się czystości w tym względzie w hodowli zwierząt rasowych. Jeśli tak jest, to z pewnością dotyczy to także ludzi.
  • @zadziwiony
    Wiem co to jest telegonia. Uważana jest za jeden z prostackich rasistowskich przesądów. Tak się jednak składa, że wielu hodowców psów rasowych eliminuje z hodowli skundloną sukę nie wdając się w szczegóły tej teorii ani w jej obronę. I oczywiście nie przyznając się do tego. Nie chcą być postrzegani jako ciemni chłopi. Ja uważam, że istnieje wiele zjawisk niezbadanych . Gdyby na przykład przed odkryciem i zastosowaniem promieni X ktoś pokazał nam typowe prześwietlenie ręki czy nogi uznalibyśmy to za oszustwo. Przyjdzie czas i na telegonię. Zostanie zbadana.
  • @Iza 12:14:58
    Gdyby świadomość tego zjawiska w śród ludzi była by powszechniejsza, to wianek kobiecy zyskał by znacznie na wartości. . Zresztą w wielu kulturach i dzisiaj ma decydujące znaczenie. Wpłynęło by to znacznie na relacje erotyczne między młodymi ludźmi.
  • @chrisdigger 13:31:29
    Nie zamierzam oceniać życia seksualnego innych ani jego wpływu na późniejsze życie ludzi tym bardziej, że sam jestem wrażliwy na uroki kobiecego ciała (nie tylko zresztą ciała).
    Są ponoć dowody, że jesli kobieta straci dziewictwo z czarnym, to może
    ( nie musi) w przyszłości urodzić czarne dziecko z białym mężczyzną.

    Jak mówi IZA hodowcy zwierzą rasowych stosują zasadę, że skundlona samica nie nadaje się już do rodzenia rasowego potomstwa. Coś w tym musi być. W przyrodzie materia zamienia się się w energię, energia w materię.
    Masz w sieci dużo różnych informacji na temat telegonii. Sam nie robiłem doświadczeń w tym zakresie , tym bardziej, że mam pewność , że moje dzieci są w "całości" moimi.
  • @zadziwiony 15:21:51
    Pański adwersarz jest wyraźnym przykładem skundlenia.
    Jest pytaniem, który portal można uznać za " rozdziewiczający" jego mentalność.
  • @chrisdigger 16:47:10
    Widzisz, niektórym osobom trudno dostrzec subtelności powiązań w przyrodzie i potem wpływ trudno definiowalnych uwarunkowań w zachowaniu ludzi, na końcowy efekt ich działań. Czasami wynika to z wrodzonych, a nieuświadomionych zależności. Są osoby, a pewnie i Ty do nich należysz, że nigdy nie będą w stanie pewnych rzeczy sobie wyobrazić nie mówiąc już o zrozumieniu. Wtedy pozostaje głupkowate szyderstwo, by ważności sobie dodać.
  • @@@
    Oj chłopcy chłopcy! Nie wierzę, że pamiętacie "Żołnierza Wolności". Z tym "Żołnierzem Wolności" to było trochę tak jak dziś z "Nie". Nikt tego nie bierze do ręki bo brzydko pachnie, ale czasem podobno "Nie" napisze coś prawdziwego, czego nikt inny nie napisze. Nie wiem bo też nie biorę. A może to tylko " burżuazyjny przesąd". Mój ojciec mawiał,że mycie nóg na wakacjach to tyko burżuazyjny przesąd. Mama była oburzona.
    Albo z panem Albinem Siwakiem. Ja sama powtarzałam głupi dowcip o najlepszym środku antykoncepcyjnym ( nad łóżkiem makatka z napisem pomyśl ,że możesz zrobić Albina Siwaka). Panie Albinie gorąco przepraszam. Przyszedł czas Pana zwycięstwa . Teraz molestuję znajomych żeby pożyczyli mi Pana wspomnienia. Chciałabym sama dojść kto i dlaczego robił Panu swego czasu taką gębę ( w kategoriach gombrowiczowskich).
    Podsumowując- trochę historycznego dystansu nie zawadzi.
  • @chrisdigger 22:58:30
    Sluchaj leszczu z budzetöwki ,czasy ( sic ! ) " Zolnierza Wolnosci " juz dzieki Bogu minely , i wszelkie naukowe , pseudonaukowe teorie poszly si.

    Wkleiłem Twój tekst, patrzę... a tu prawie wszystko podkreślone na czerwono. Ale nie o tym chciałem...
    Gwoli wyjaśnienia, minęła mi 60- siątka, w budżetówce nigdy nie pracowałem, a za czasów "Żołnierza Wolności "wojsko jak przystało na mężczyznę odsłużyłem .
    Od czasów reformy Wilczka, a więc od 1988 roku jestem na swoim i zarobki rzędu kilkudziesięciu tysięcy miesięcznie nie są mi obce. Nie burzę się więc na rzeczywistość z powodów mojej sytuacji materialnej, a raczej z powodów ideowych. Bliskie są mi bowiem poglądy Profesora Sowy , choć nie wszystkie podzielam. ( choćby tutaj http://tiny.pl/gxqg5 )

    Musiałem to wyjaśnić bowiem siląc się na dowcip obrażasz ludzi i srasz gównem gdzie popadnie jak moje kury na podwórzu.
    I choć mój wpis był trochę z boku tematu autorki , to Twoje zachowanie zmusza do zupełnego odejścia od niego , za Co Izę przepraszam.
    Uważam sprawę za zakończoną.
  • @chrisdigger 11:26:57
    jesteś super gostek..... budżetowiec - źle wielki biznesmen - źle , mały biznesmen - źle. dostać pieniądze za friko źle, zarobić też źle..... Jakiś niedorobiony jesteś..... Masz chyba kłopoty z samoakceptacją.
    Powodzenia w obsrywaniu innych.
  • @chrisdigger 14:40:19
    Super, że w końcu doszliśmy do porozumienia. Teraz możemy sobie piwo razem wypić. Miłego dnia. :):):):)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej